• 1
  • 2
  • 3
Velikost písma

Vítejte

Trzecia niedziela adwentowa była pod reżyserią dzieci i nauczycieli szkółki niedzielnej. Świąteczne nabożeństwo rozpoczęło się rozbrzmiewającymi dźwiękami skrzypiec i fortepianu, gdy po kościele niosła się melodia kolędy "Anioł pasterzom mówił". Przewodnim tekstem nabożeństwa był wybrany fragment z Ewangelii Łukasza 10:25-28.

 

Dzieci wystąpiły w dwóch częściach. Najpierw młodsza grupa przedstawiła się jako gwiazdki i księżyc na niebie. Opowiedzieli nam o narodzinach Pana Jezusa, gdy w tamtą noc na niebie pojawiły się lśniące gwiazdy, które pokazały miejsce narodzenia Jezusa. Później starsza grupa uświadomiła nam, że nasze serca są podczas świąt zamnięte. Czy jest to możliwe? Przecież mnóstwo ludzi śpieszy się do otwartego sklepu, by zrobić zakupy prezentów. Otwieramy portmonetki i wszędzie słychać brzęk pieniędzy. Otwieramy również listy z  pozdrowieniami od znajomych. I w dzień Bożego Narodzenia otwieramy pokój, w którym stoi udekorowany stół i ozdobiona choinka. Wygląda na to, że adwent jest naprawdę okresem OTWIERANIA. Ale czy zostało miejsce dla Jezusa? Jezus chce otwarte serce, by mógł wejść. W Biblii jest napisane: Oto stoję u drzwi i kołaczę, jeżeli ktoś usłyszy mój głos i otworzy drzwi, to wejdę do jego domu i spożyję z nim wieczerzę, a on ze mną. Niech ta myśl zagości w nas wszystkich podczas tegorocznych świąt.